Od kilku dni mamy gościa w pracowni przyrodniczej. Jest nim Agama Brodata, którą na kilka dni przywiózł do szkoły uczeń klasy IV Tomek Gąsienica Mracielnik. Tak o niej opowiada:

„Moja Agama Brodata ma na imię „Agata”. I chociaż okazała się samcem imię to pozostało. Prawdopodobnie ma 6 lat. W pierwszą noc, którą spędziła u nas, bardzo nas nastraszyła, gdyż nie wiedzieliśmy wtedy że podczas snu jej oddech spowalnia a skóra robi się blada. Niedawno zasnęła w bardzo dziwnej pozycji. Stała na tylnych łapach wsparta na ogonie, a brzuch i przednie łapy oparła na szybie terrarium. „Agata” całe dnie spędza leżąc na desce i ożywia się tylko jak widzi jakiś pyszny kąsek. Potrafi wtedy zadziwić swoją szybkością. „Agata” jest wspaniałym barometrem. Gdy nadchodzi ochłodzenie zagrzebuje się w swojej kryjówce pod kamieniem i nie wychodzi stamtąd nawet przez kilka dni.”

Największą frajdę mieli uczniowie i nauczyciele kiedy mogli zrobić sobie z „Agatą” pamiątkowe zdjęcie.


 

Galeria zdjęć